Poród naturalny czy „cesarka”?

Poród naturalny czy „cesarka”?

Poród to dla wielu kobiet bardzo bolesne przeżycie. Część z nich samodzielnie decyduje się na urodzenie dziecka za pomocą carskiego cięcia, a druga część woli pozostać przy porodzie siłami natury. Od czego uzależniony jest zatem sposób odbycia porodu?

Każda ingerencja chirurgiczna i co za tym idzie otwarcie jamy brzusznej niesie ze sobą duże ryzyko. Dlatego zarówno dla matki, jak i dla dziecka najlepszym rozwiązaniem jest poród naturalny. Cięcie cesarskie stosowane jest przez lekarzy głównie wtedy, gdy ciąża przebiega w sposób zagrożony, a poród fizjologiczny jest zbyt niebezpieczny dla zdrowia matki lub noworodka. Jedna „cesarka” nie oznacza jednak, że kobieta będzie musiał rodzić każde kolejne dziecko właśnie przy użyciu takiego rozwiązania. Przy kolejnych ciążach może podjąć również decyzję o odbyciu porodu w sposób naturalny. W pierwszej kolejności musi jednak przejść szereg badań, w trakcie których określany jest stan macicy oraz rodzaj i wygląd blizny pooperacyjnej. Idealnie jest, gdy od wcześniejszej cesarki upłynęły co najmniej dwa lata. W tym czasie blizna jest już dobrze wykształcona, a macica zagojona i w pełni sprawna.

Bez względu jednak na stan macicy, czynnikiem decydującym o zastosowaniu cesarskiego cięcia jest poprzeczne ułożenie płodu. Inne wskazania do „cesarki” to choroby kobiety ciężarnej (np. niewydolność krążenia, rzucawka, odwarstwienie siatkówki, przedwczesne odklejenie łożyska). W większości przypadków jest jednak tak, że jeśli kobieta odpowiednio dba o siebie po narodzinach pierwszego dziecka, stosuje zdrowe diety i zażywa witaminy, to poród naturalny jest jak najbardziej możliwy.

www.penisa.pl www.leczenie-grzybicy.pl www.candida-albicans.org